Wabik na byki naśladujący odgłos ględzenia rujnej łani pojawił się w ubiegłym roku na Słowacji, jako owoc współpracy czesko-słowackich myśliwych z polską firmą Gunbroker. Pierwsza partia wabików jeszcze przed minionym sezonem na byki trafiła do naszych południowych sąsiadów, gdzie podczas targów Poľovníctvo a Príroda w Nitrze na stoisku dystrybutora – firmy Lovtek – cieszyły się ogromną popularnością. Nie bez znaczenia była zapewne rekomendacja Alojza Kaššáka, wicemistrza Europy i wielokrotnego mistrza Słowacji w wabieniu jeleni, który przygotował również film instruktażowy. Warto się z nim zapoznać, aby przyswoić sobie zasady użytkowania tego wabika.






