Sezon na rogacze zaczyna się za kilka dni. Z kolei sezon na kleszcze jest już w pełni. Każdorazowa wyprawa do łowiska to gwarantowane pozyskanie bynajmniej nietrofealnych kleszczy. Spotkanie z pajęczakiem może się skończyć tylko na nieprzyjemnym ukąszeniu i zaczerwienionej skórze. Gorszy scenariusz to poważne choroby z powikłaniami, takie jak borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. I przed takimi skutkami złapania kleszcza należy się bronić na wszelkie sposoby.
Skarpety kontra kleszcze
Skarpety na kleszcze
Ulubionym sposobem polowania wielu z nas jest podchód. Podczas wędrówki po łąkach, polach i lasach często na niskich trawach możemy spotkać kleszcze. Te uciążliwe pajęczaki wchodzą na nasze stopy, dostają się pod nogawki spodni i usiłują znaleźć miejsce do wpicia się w ciało. Możemy spróbować się przed nimi zabezpieczyć, nosząc skarpety nasączone specjalnym preparatem. Dodatkowo uchronią nas one od komarów i meszek próbujących nas ugryźć w odsłonięte dolne części łydek.
Szykownie antykleszczowo bezzapachowo Tiveden Pinewood
W kolejnym wybitnie kleszczowym sezonie warto zadbać o odpowiednią ochronę, szczególnie podczas polowań na rogacze, kiedy całe poranki i późne popołudnia brodzimy w wysokich trawach, więc narażamy się na ataki kleszczy. Na ten sezon firma Pinewood przygotowała świetny komplet Tiveden zaimpregnowany środkiem Insect-Stop, który zapewnia długotrwałą ochronę przed komarami i kleszczami, dzięki czemu nie musimy dodatkowo używać zapachowych repelentów.