Leży przede mną nowa, pięknie wydana książka o wyjątkowej grupie psów myśliwskich. Wyżły, bo o nich mowa, są nieodzownymi towarzyszami i pomocnikami myśliwego. Polowanie z nimi jest jak poezja, kto tego nie doświadczył, ten nigdy nie przekona się o wyjątkowości tej grupy czworonogów. Jako właściciel wielu psów myśliwskich szczególnie je lubię i cenię. I choć wyżły potrafią wiele, to w mojej długoletniej praktyce łowieckiej przekonałem się, że największą przyjemność podczas polowania z nimi daje obserwacja piękna ich pracy. Ten dreszcz przeszywający ciało myśliwego, kiedy wyżeł w pełnym galopie okłada pole, nagle jak wmurowany zamiera w stójce, dociąga, stąpając, jakby obce były mu prawa grawitacji, i na mój znak wypłasza ptactwo – jest tym, co kocham najmocniej.
Księga wyżłów. Recenzja książki „Wyżły. Monografia legawców"
Co słychać u polskich spanieli myśliwskich? Nowy biuletyn o rasie
Szósta polska rasa psów, o której pisaliśmy w magazynie „Pod Wiatr”, rozwija się niezwykle dynamicznie i szturmem zdobywa uznanie w Polsce oraz poza jej granicami. Polski spaniel myśliwski to pies wielu talentów, nastawiony na współpracę z człowiekiem, co budzi zainteresowanie nim wśród miłośników polowania, służb mundurowych i wszędzie tam, gdzie się wykorzystuje czułe psie zmysły. Nie zapominajmy jednak, że został wyhodowany do zadań łowieckich i to ukształtowało jego stanowczy charakter.